enrudeplbg
Menu

Koniec protestów w hong Kongu: rynek USA jest w zaniku

Od 1 września 2019 roku na rynkach rozpoczął się upadek. Począwszy od XIX wieku, amerykański rynek akcji nie był w tak trudnej sytuacji. Rano 4 września okazało się, że poprawy nie warto czekać, bo w ciągu trzech pierwszych dni miesiąca, nic się nie zmieniło, ani lepiej, ani gorzej. Jednak to pociągnęło za sobą szereg oburzenia wśród uczestników rynku. Sytuacja ta związana jest z tym, że ceny akcji znacznie spadły, i jedyne, co musisz zrobić amerykańskim inwestorom - je sprzedać.

 

Większość uczestników byli twarzami w szoku, bo trzydzieści minut po rozpoczęciu głównej sesji wyszli dane przemysłowego PMI z Instytutu opublikowane dane ИСМ 49,1 pkt. Przypomnijmy, że wcześniej osiągnął poziomu 51,1 pkt, podczas gdy obniżenie wskaźnika w prognozie poniżej krytycznej 50 wskaźników jest kulminacją niespodzianka. Ostatnie wyniki były co najmniej trzy lata temu. Wczesne wyniki były wysokie, który był stabilny na poziomie 60.8 za sztukę.

 

Pod koniec wczorajszej sesji był intensywny, tak jak inwestorzy próbowali zrównoważyć pozycję na rynku i zwiększyć stawkę, ale nie na długo. Wartość indeksu markit PMI również spadła, co doprowadziło do dalszego spadku rynku. To doprowadziło do tego, że indeksy zamknęły się w czerwonej strefie straty w wysokości 0,7% dla indeksu S&P500, a do 1,1% na NASDAQ.

 

Proces certyfikacji samolotów 737 MAX został zaciągnięty, co doprowadziło do spadku cen akcji dla "Boeinga", cyfry spadły o ponad -2,66%. Przemysłowe firmy w USA szczególnie trudne, ponieważ każdy traci około 1,4% całkowitej kapitalizacji.

 

Jednak są i tacy branży, że spadek przypadł na rękę w zakresie elektroenergetyki i gospodarki komunalnej. Akcje tych firm wzrosła o 1,1 proc., jednak jest to jedyny członek wzrostu na rynku amerykańskim. Inwestorzy ocenili to jako promyk nadziei i postanowiłem kupić te akcje, tak jak nie wylecieć w rurę.